De omnibus dubitandum est. Tempora mutantur et nos mutamur in illis. Homo sum: humani nil a me alienum puto. Manifesta non eget probatione. Non scholae, sed vitae discimus. Non omnia possumus omnes. Nulla dies sine linea. Nil desperandum. Sapere aude. Nolite timere. Miser, qui numquam miser. Omne ignotum pro magnifico. Cura te ipsum. Si vis pacem para bellum. Concordia res parvae crescunt, discordia vel maximae dilabuntur. Vanitas vanitatum et omnia vanitas. Per scientiam ad salutem aegroti.

kaleką matematyką obliczamy swoją wartość (Emily Dickinson)

Comic Con 2017

Comic Con 2017
24-26.11.2017

katalog filmów online

15 WJFF 2017

piątek, 3 maja 2013

Leena Lehtolainen - "Na złym tropie"






Od czasu do czasu na moim blogu pojawia się coś fińskiego. Dziś kolejna książka Leeny Lehtolainen. Napisała ich już 21, przetłumaczono na polski zaledwie pięć, ostatnia ukazała się w zeszłym miesiącu, ale jeszcze jej nie dopadłam, będzie o przedostatniej. Bohaterka Maria Kallio, była policjantka zajmująca się projektem MSW dotyczącym przemocy domowej zostaje nagle czasowo przesunięta do swojej dawnej komendy z poleceniem poprowadzenia grupy dochodzeniowej w sprawie dziwnego otrucia działacza ze środowiska sportowego. Oczywiście wszystko ogarnia w try miga, odstawiając na kilka dni ustabilizowane życie rodzinne, co prawda daje się jakiś czas wodzić za nos, ale w końcu połapuje się co jest grane i sprawca ląduje wiadomo gdzie. W tle przemoc domowa, problemy osób niepełnosprawnych, zwłaszcza z przemieszczaniem się, doping w sporcie. I fińska codzienność. Fińskie imiona i nazwiska (bardzo ich dużo), fińskie nazwy miejscowości i dzielnic, aż mnie w uszy z rozkoszy łaskotało, to znaczy poprzez oczy :) Polubiłam też z miejsca książkowego kota o imieniu Venjamin. Maria Kallio jest bohaterką, którą da się lubić, sprawna, odważna, wysportowana, ogarniająca, nie ma fochów, nie jest rozchwiana emocjonalnie jak większość kobiecych postaci książkowych, choć ma traumatyczne przeżycia związane ze swoją pracą policjantki. I macha odlatującym dzikim gęsiom na pożegnanie :) Sama książka jest fajnym jednorazowym czytadłem, zwłaszcza dla lubiących Północ i/albo Finlandię. Trochę za bardzo wydłużona i dopowiedziana końcówka, ale przynajmniej człowiek nie żałuje, że już tylko dolna okładka została. Dla mnie niewątpliwa radocha, cieszy mnie wszystko co fińskie, nieustająco pojęcia nie mam, dlaczego.  

Leena Lehtolainen
Na złym tropie
(Väärän jäljillä)
rok wydania: 2008
wydanie polskie: 2012
przełożył Sebastian Musielak :)

2 komentarze:

  1. Wyjdzie teraz ze mnie szowinistyczna świnia, ale nie mogę się powstrzymać: Nie wiedziałem, że czytujesz fińska fantastykę - toć kobieta nie mająca fochów to science-fiction pełną gębą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To literatura, wszystko możliwe, nawet niemożliwe (a może są jednak wyjątki?) :) Przy okazji dzięki za inspirację, muszę sprawdzić czy jakieś SF fińskie ktoś na polski przetłumaczył, chętnie bym przeczytała.

      Usuń