De omnibus dubitandum est. Tempora mutantur et nos mutamur in illis. Homo sum: humani nil a me alienum puto. Manifesta non eget probatione. Non scholae, sed vitae discimus. Non omnia possumus omnes. Nulla dies sine linea. Nil desperandum. Sapere aude. Nolite timere. Miser, qui numquam miser. Omne ignotum pro magnifico. Cura te ipsum. Si vis pacem para bellum. Concordia res parvae crescunt, discordia vel maximae dilabuntur. Vanitas vanitatum et omnia vanitas. Per scientiam ad salutem aegroti.

kaleką matematyką obliczamy swoją wartość (Emily Dickinson)

piątek, 27 czerwca 2008

śród takich pól przed laty...


Środek rozgrzanego czerwcowego tygodnia to dobra pora na opuszczenie dużego miasta i udanie się na prowincję. Niby tylko trzy dni, ale zawsze to coś:) Miło wyjechać, a jeszcze milej wrócić...


 
            zdjęcie by xbw

Śród pól, łąk, a w pewnym oddaleniu, także lasów, w domku ze zdjęcia spędziłam pierwsze siedem lat mojego życia... Dom z ogrodem na skraju małego miasteczka... Sielanka... Domek po latach wygląda już nieco inaczej, zieleni przybyło. Ale ile wspomnień...

środa, 11 czerwca 2008

sezon rozpoczęty


 


Dwa pierwsze małe wypady a la wakacyjne za mną :)

Stopy zamoczone w mazurskim jeziorze i w morskiej wodzie. Sopockie molo o zachodzie słońca jest baśniowe... W świetle dnia traci na romantyczności, ale nadal miło na nim być...


 


Monciak tętni życiem, młody gotowany bób z budki smakuje jak nigdy, zbytnio nie przeszkadzają nawet liczne prace budowlane.

 

Szkoda, że krótko, że przelotem, ale zawsze dobre i to na rozpoczęcie letniego sezonu...


                                       zdjęcia by xbw

Zawsze niech będzie słońce,
zawsze niech będzie niebo,
zawsze niech będą wakacje,
nieustające wakacje...
Następny wyjazd już pojutrze :) hułła!
Czego i Wam życzę.